Zamki królewskie

Pieskowa Skała

Zamek w Pieskowej Skale pojawia się na kartach historii w początkach XIV wieku. W dokumencie wydanym przez księcia krakowskiego Władysława Łokietka pojawia się wzmianka o zamku zwanym wówczas z niemiecka Peskenstein. Według niektórych badaczy informację tę należy łączyć z odkrytymi na pobliskim wzgórzu Kocica pozostałościami wcześniejszej fortyfikacji, która została wzniesiona prawdopodobnie przez księcia śląskiego Henryka Brodatego podczas walk o tron krakowski. Miała ona strzec biegnącą doliną Prądnika drogę łączącą Kraków ze Śląskiem. Miała ona strzec biegnącą doliną Prądnika drogę łączącą Kraków ze Śląskiem.

Zamek w Pieskowej Skale
Zamek w Pieskowej Skale (Narodowe Archiwum Cyfrowe)

W 1. połowie XIV wieku król Kazimierz Wielki na skalnym cyplu wzniósł nowy zamek, składający się z zamku górnego i dolnego. Nie istniejący już zamek górny (z najwyższą wieżą zamkową) położony był na trudno dostępnej skale „Dorotka”. Natomiast zamek dolny wraz z zabudowaniami gospodarczymi znajdował się na terenie dzisiejszego dziedzińca.

W 1377 roku król Ludwik Węgierski nadał zamek w Pieskowej Skale Piotrowi Szafrańcowi z Łuczyc, podstolemu krakowskiemu. Darowizna miała być zadośćuczynieniem króla za uszczerbek na zdrowiu obdarowanego podczas sporu a dworzanami węgierskimi władcy. Jednak nadanie to prawdopodobnie nie było trwałe, skoro król Władysław Jagiełło w 1386 roku zastawił u Piotra Szafrańca zamek wraz ze wsią Sołuszowa za 500 grzywien groszy praskich. Ostatecznie w 1422 roku władca, nie będąc w stanie spłacić długu, przekazał zamek synowi Piotra Szafrańca, także Piotrowi.

Piotr Szafraniec wraz z bratem Janem, kanclerzem koronnym i biskupem krakowskim, stali się bliskimi doradcami króla Władysława Jagiełły, co wzbudzało zawiść u wielu możnych. Książę litewski Witold zarzucał wręcz królowi zbytnie uleganie wpływom Szafrańców.

Zamek w Pieskowej Skale
Zamek w Pieskowej Skale (Narodowe Archiwum Cyfrowe)

Następne pokolenia panów na Pieskowej Skale utraciły swoją pozycję na królewskim dworze oraz dobre imię trwoniąc majątek i łamiąc prawo. Według Jana Długosza Piotr Szafraniec, podkomorzy krakowski, parał się na zamku czarną magią i alchemią. Jego młodszy syn, Krzysztof znany z nieokiełznanego charakteru i zapalczywości, stał się jednym z najsłynniejszych polskich raubritterów. W 1484 roku został na polecenie króla Kazimierza Jagiellończyka pojmany, osądzony i ścięty pod Basztą Senatorską zamku krakowskiego.

Po śmierci Krzysztofa Szafrańca zamek przeszedł na własność jego brata Stanisława, starosty chęcińskiego, a następnie jego syna — Hieronima. Dzięki temu ostatniemu Szafrańcowie odzyskali wpływy na dworze królewskim. Hieronim Szafraniec cieszył się zaufaniem króla Zygmunta Starego, który mianował go swoim sekretarzem oraz wydał za niego swą nieślubną córkę Reginę. On też przystąpił do przebudowy zamku, którą dokończył stryjeczny brat Hieronima — Stanisław.

Wojewoda sandomierski Stanisław Szafraniec był możnym protektorem reformacji w Polsce. Ufundował w swoich dobrach zbory i szkoły kalwińskie. Należał do kręgu ludzi bliskich Mikołajowi Rejowi, który w swych utworach życzliwie wspomina ród Szafrańców. W czasach Stanisława zamek w Pieskowej Skale został przebudowany w stylu renesansowym.

Po bezpotomnej śmierci w 1608 roku ostatniego z Szafrańców – Jędrzeja, zamek w Pieskowej Skale zmieniał kilkakrotnie właścicieli, by trafić ostatecznie w ręce Jana Zebrzydowskiego herbu Radwan, miecznika koronnego. Z inicjatywy jego syna, Michała, wzniesiono w skrzydle północnym kaplicę oraz nowe fortyfikacje bastionowe od strony wschodniej. Pomimo nowoczesnego systemu umocnień, w 1655 roku zamek został zdobyty przez Szwedów.

Zamek w Pieskowej Skale
Zamek w Pieskowej Skale (Narodowe Archiwum Cyfrowe)

W połowie XVII wieku dobra pieskoskalskie wraz z zamkiem stały się własnością rodziny Wielopolskich. Jan Wielopolski, starosta krakowski i kanclerz wielki koronny, wyremontował zniszczony przez Szwedów zamek, wzmacniając jednocześnie jego uzbrojenie.

Nieco zaniedbany przez właścicieli zamek w Pieskowej Skale spłonął 11 lutego 1718 roku. W 2. połowie XVIII wieku został wyremontowany i przebudowany przez Hieronima Wielowiejskiego, koniuszego koronnego, tracąc swój renesansowy charakter.

W 1842 roku dobra pieskoskalskie wraz z zamkiem odkupił od rodziny Wielopolskich Jan Mieroszewski. Jednak osiem lat później, w lipcu 1850 roku zamek w Pieskowej Skale spłonął w wyniku przypadkowego pożaru. W efekcie pożaru trzy lata później zawaliła się wieża na skale Dorotki.

Zamek w Pieskowej Skale
Zamek w Pieskowej Skale, rys. Jan Nepomucen Głowacki (źródło: Polona.pl)

W 1863 roku podczas powstania styczniowego zamek w Pieskowej Skale był schronieniem powstańców z oddziału Mariana Langiewicza. Jednak po ostrzale artyleryjskim został zajęty i ograbiony przez Rosjan.

W latach 80. XIX wieku Sobiesław Mieroszewski prowadził w zamku prace remontowe, wzbogacając go o elementy neogotyckie. Jednak wkrótce Mieroszewscy sprzedali go nowym właścicielom, którzy nie byli w stanie utrzymać rezydencji. Dzięki ogłoszonemu na łamach „Kuriera Warszawskiego” apelowi Adolfa Dygasińskiego o ratowanie zamku w Pieskowej Skale powstała spółka, która wykupiła go za kwotę 60 tysięcy rubli i zaadaptowała na pensjonat.

Podczas II wojny światowej pomieszczenia zamkowe udostępniono na sierociniec, przez który przewinęły się dzieci głównie z tzw. kresów wschodnich. Po jej zakończeniu zamek przejął Skarb Państwa. Po przeprowadzeniu generalnego remontu w latach 1950–1963 stał się Oddziałem Państwowych Zbiorów Sztuki na Wawelu.

Fot. tyt.: Polona.pl

Jeśli podoba się Wam to, co czytacie – wesprzyjcie wirtualną kawą.

Postaw mi kawę na buycoffee.to