Varia

Pałac Sobańskich w Guzowie

W połowie drogi między Sochaczewem a Żyrardowem znajduje się jedno z najpiękniejszych założeń pałacowo-parkowych na Mazowszu – pałac Sobańskich w Guzowie.

Pałac Sobańskich w Guzowie
Pałac Sobańskich w Guzowie ok. 1935 r. (źródło: Wikipedia)

Początki pałacu w Guzowie sięgają XVIII wieku, kiedy to w 1765 roku okoliczne dobra znalazły się w rękach Andrzeja Ogińskiego. Wzniósł on wówczas okazały późnobarokowy dwór. W 1827 roku dobra guzowskie znalazły się w rękach Henryka Łubieńskiego, założyciela pobliskiej cukrowni. Z powodu jego malwersacji finansowych w 1856 roku majątek guzowski został sprzedany na licytacji za 600 000 rubli. Jego nabywcą został ziemianin Feliks Sobański, syn siostry Łubieńskiego – Róży. Dzięki jego zaangażowaniu przeprowadzono oddłużenie majątku oraz odnowiono założenie dworskie.

W 1877 roku Feliks Sobański został pierwszym ordynatem guzowskim, a w 1880 roku otrzymał od papieża Leona XIII dziedziczny tytuł hrabiowski. Z jego inicjatywy przystąpiono w III ćwierci XIX wieku do przebudowy dworu we wspaniały pałac według projektu architekta Władysława Hirszela.

Do istniejącej budowli dobudowano drugą wieżę, czterokolumnowy portyk od strony podjazdu oraz taras z dwubiegowymi lustrzanymi schodami od strony ogrodu. Cały pałac nakryto mansardowym dachem z pseudoattykami, licznymi sterczynami oraz dekoracyjnie opracowanymi kominami. Elewacje pałacu opilastrowano, zwiększając tym samym plastyczność bryły. Kapitele pilastrów przyozdobiono baranią głową – motywem herbowym Sobańskich.

Podczas przebudowy, w czwartej ćwierci XIX wieku, wokół pałacu utworzono park angielski, zaprojektowany przez Waleriana Kronenberga i Franciszka Szaniora. Rozciągający się na południe i wschód park składał się z głównej osi widokowej, trzech stawów połączonych mostkami, bramy wjazdowej z kordegardą oraz kortu tenisowego.

Pałac w Guzowie
Brama wjazdowa do pałacu w Guzowie (źródło: Polona.pl)

Założenie parkowo-pałacowe w kształcie nadanym przez Feliksa Sobańskiego przetrwało do I wojny światowej. W 1915 roku okolice Guzowa stały się terenem działań wojennych frontu rosyjsko-niemieckiego, a w pałacu umieszczono prowizoryczny szpital. Po przejściu frontu pałac uległ znacznym zniszczeniom, a w stawach parkowych odnotowano liczne pozostałości amunicji i sprzętu wojskowego.

Po zakończeniu działań wojennych i odzyskaniu niepodległości staraniem całego rodu guzowski pałac został przywrócony do dawnej świetności. W 20-leciu międzywojennym mieszkał w nim hrabia Feliks Sobański razem z żona Zofią oraz dziewiątką dzieci. Od 1934 roku piastował on funkcję zarządcy Guzowa w imieniu brata Antoniego Sobańskiego.

We wrześniu 1939 roku do Guzowa dotarły wojska niemieckie, a w pałacu wydano bankiet z okazji kapitulacji Warszawy. Przy okazji zdewastowano wnętrza oraz rozkradziono srebra i porcelanę. Wkrótce Sobańscy powrócili do pałacu i mieszkali w nim do końca okupacji pod okiem niemieckiego oficera. W obliczu zbliżającego się frontu  część wyposażenia oraz kolekcja obrazów zostały ewakuowane do Warszawy, gdzie uległy zniszczeniu podczas Powstania. W Guzowie żołnierze niemieccy przystąpili do pośpiesznej ewakuacji, podczas której prawdopodobnie wywieźli obraz Szczęśliwe małżeństwo przypisywany Davidowi. Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Guzowa pałac został ponownie zdewastowany i ograbiony z nielicznego wyposażenia.

Na podstawie reformy rolnej PKWN z 1944 roku majątek w Guzowie został przejęty przez państwo. Wnętrza pałacu zaadaptowano na biura cukrowni oraz mieszkania dla jej pracowników.

Zespół pałacowo-parkowy dopiero w 1996 roku powrócił w ręce spadkobierców Sobańskich, kiedy to (o zgrozo) został odkupiony od gminy. Początkowo brak funduszy uniemożliwił przeprowadzenie kosztownego remontu. Z powodu licznych dewastacji, niewłaściwego użytkowania oraz braku remontów pałac został w bardzo złym stanie i wymagał gruntownego remontu konserwatorskiego. Park był całkowicie zarośnięty i wymagał generalnej konserwacji. Obecnie dzięki spadkobiercom trwają prace nad przywróceniem świetności zespołu pałacowo-parkowego w Guzowie.

Ilustracja tyt.: Polona.pl

Jeśli podoba się Wam to, co czytacie – wesprzyjcie wirtualną kawą.

Postaw mi kawę na buycoffee.to